KOMORKA-Stephen King

5 (100%) 6 vote[s]

PONOWNIE ZAPRASZAM DO PRZECZYTANIA KSIĄŻKI KINGA

Wpierw bałam się pisać recenzje i opinie dzieł Kinga.Teraz gdy już się odważyłam to bym codzień pisała o jego powieściach.Więc i dziś proponuję jego literaturę.Choć o innych też będę pisać.

Dziś po namyśle postanowiłam napisać o książkę pod tytułem ,KOMÓRKA’.Jest to dosyć niwe dzieło tego autora,ale jest naprawdę dobra.Miałam okazję nawet fragment filmu zobaczyć na podstawie jej.Nie oglądam telewizji.Tu robię jednak wyjątek i czasem lukne na film,który powstał dzięki jego opowiadaniu.Po co?By zobaczyć jak reżyser widział daną historię swoimi oczami.I też chcę zobaczyć jak bardzo zgadza się z oryginałem.

KOMÓRKA-ORGINALNA RECENZJA

ZJAWISKO NAZWANE PÓŹNIEJ PULSEM ROZPOCZĘŁO SIĘ PIERWSZEGO PAŹDZIERNIKA O GODZINUE 15:03 CZASU WSCHODNIOAMERYKANSKIEGO.TEGO DNIA TELEFONY KOMÓRKOWE ZACZĘŁY PRZESYŁAĆ DZIWNY SYGNAŁ,KTÓRY ZMIENIAŁ LUDZI W ROZWSCIECZONE BESTIE.CYWILIZACJĘ OGARNĄ CAŁKOWITY CHAOS…

Młody rysownik Clay Riddell ma powody do zadowolenia.Przed chwilą podpisał lukratywny kontrakt wydawniczy.Uczcił ten radosny fakt zakupem prezentu dla żony.Wracając ze spotkania ,jest świadkiem budzacych grozę wydarzeń.Elegancko ubrana kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiozerczy szał.Nie tylko one.Ulice zapełniają się belkaczacymi ludźmi,przechodnie bez powodu rzucają się na siebie,z nueba spadają samoloty.Szaleństwo ogarnua każdego,kto odebrał telefon komórkowy.Tajemniczy sygnał,później nazwany Pulsem,nue niszczy aparatów,ale wyzwala agresywne,destrukcyjne skłonności.Świat ogarnia chaos;zaczyna się bezlitosna walka o przeżycie.Syn Riddella i jego żona są w domu,z dala od Bostonu.Clay musi do nich dotrzeć,nim Johnny użyje komórki,która otrzymał na dwunaste urodziny.Pieszo,bo komunikacja już nie istnieje.Na będących w podobnej sytuacji wędrowców czyhają zombi,ofiary Pulsu,zabijając nielicznych,którzy pozostali normalni.Jedynym bezpiecznym miejscem jest centrum stanu Maine,obszar znajdujący się poza zasięgiem telefonii komórkowej.Ostatnia enklawa ludzkości,czy przemyslnie skonstruowana pułapka?

MOJA RECENZJA I OPINIA

Jak na nowe-współcześne powieści typu horror jest naprawdę dobry.Ponieważ początek tej powieści jest bardzo mocny i ze sprym dreszczykiem emocji.Książka łączy w sobie horror,fantasy i sensację.Po przeczytaniu pierwszej strony już coś się dzieje.Nie zanudza na początku-jak to często bywa z literaturą.Na początku flaki z olejem,a gdzieś w połowie akcja rusza.Mamy tu znane w świecie horrorów zombi.Ja osobiście lubię ich udział w tego typu opowiadaniach.Krew też trochu się leje i są sceny drastyczne-jak powinno być w przyzwoitym horrorze.

,KOMÓRKA’ jest dość gruba i pomimo to cały czas trzyma w napięciu.Ciężko się oderwać.Czytając książkę napewno rzucisz okiem na swój telefon.Już dawno jest stwierdzone,że telefony komórkowe przesyłają szkodliwe fale.Tu King dał przykład jak mogą zadziałać….Ludzie po odebraniu telefonu tracą świadomość,racjonalne myślenie i zdolność mówienia.Zaczynają zachowywać się gorzej niż wściekłe zwierzęta.Stają się agresywni,brutalni a także nie posiadają już żadnych uczuć.

Główny bohater Riddell ma to szczęście,że jako jeden z niewielu-nie posiada komórki.Stąd też wywnioskowuje,że cały chaos powstał przez odebrania telefonów.Zdaje sobie też przerażający fakt,iż jego syn ją posiada.I tu jest problem-jak ostrzec młodego oraz jego żonę by nie odbierali telefonu?On jest bardzo daleko od Bostonu.Komunikacja jaka kolwiek nie działa,wszędzie czaja się zombi i przed nim setki kilometrów do przejścia.

ITU JUŻ POWINNA ZADZIAŁAĆ WASZA WYOBRAŹNIA W TEJ CHWILI…

Co się musi dziać podczas jego podróży jak i jeszcze paru osób.Jak idą nocami gdyż w biały dzień zombi wychodzą na żer….Jak walczą o przetrwanie…..I co najważniejsze-jak walczą z tymi komórkowymi zombie….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close